Ombre, polegające na stopniowym rozjaśnianiu kolorów o jeden lub kilka tonów, nieprzerwanie od kilku sezonów cieszy się wiernym gronem zwolenników. Początkowo trend zagościł w branży fryzjerskiej, potem stopniowo przechodził na paznokcie, odzież czy usta!

Obecnie  jest najbardziej zauważalny w naszych mieszkaniach, ponieważ stanowi najmodniejszy sposób na odświeżenie wyglądu domowych połaci.

Dlaczego ombre to ciekawy sposób na ozdobienie ścian?

Cieniowana metoda dekoracji ścian skrywa w sobie niekwestionowany urok, ponieważ nie tylko uwodzi, ale również zaskakuje swoją oryginalnością. Za sprawą stopniowania jednego koloru lub swobodnego przenikania się kilku barw, w szalenie prosty sposób można wyczarować różnorodną przestrzeń. Ombre stanowi perfekcyjne dopełnienie wnętrz śródziemnomorskich, w których królują odcienie niebieskiego i bieli. Dzięki takiej aranżacji na wyciągnięcie ręki będziemy mieć przestrzeń wprost z greckiego kurortu…

Wspomnienie z wakacji

Aby na dłużej zachować w pamięci echo minionego wypoczynku, warto zaaranżować swoją domową powierzchnię tak, aby imitowała ona widok rajskiej wyspy. Taki kojący, morski klimat z łatwością stworzymy mieszając odcienie turkusowego morza, złotego piasku oraz ciepłych promieni słońca. Pomocne w osiągnięciu takiego efektu będą różne odcienie barwy niebieskiej – od błękitu po lazury, kobalty i turkusy.

Inne zestawienia

Równie ciekawą propozycją w tematyce ombre jest połączenie błękitu z miętą. Takie wnętrze zyska orzeźwiającego charakteru, jednak najlepiej sprawdzi się w słonecznych, dobrze oświetlonych pomieszczeniach.

Nie ulega wątpliwości, że cieniowanie ścian wybranymi kolorami pomoże stworzyć aranżację, która całkowicie odmieni wygląd naszego mieszkania. Wybierając beżowe, niebieskie kolory czy odcienie kości słoniowej, bez trudu wyczarujemy atmosferę wprost z nadmorskiego, słonecznego kurortu. A wszystko to bez wychodzenia z domu!

pokrewne artykuły