Ściany imitujące galerie już od dawna cieszą się niesłabnącą popularnością. I nie ma w tym nic dziwnego, ponieważ niewiele jest tak uniwersalnych sposobów, aby w jednym miejscu wyeksponować wszystkie najfajniejsze zdjęcia domowników.

Tworzymy ścianę z galerią

Istnieje kilka sposobów, aby wyczarować w swoim mieszkaniu ścianę – galerię. Dla jednych projektantów zasadniczą kwestią pozostanie motyw wieszanych dekoracji (krajobrazy, portrety, sepia), podczas gdy inni będą kierowali się uzyskanym efektem końcowym. Nie brakuje zwolenników, dla których uporządkowana kompozycja stanowi klucz do sukcesu w budowaniu ściany-galerii, z kolei dla innych podstawowym wyznacznikiem będzie uzyskanie radosnego eklektyzmu. Jaki zatem z tego wniosek? W tworzeniu domowej ściany imitującej galerie powinniśmy kierować się wyłącznie własną wyobraźnię, gdyż w tym zakresie nie ma żadnych jasnych reguł postępowania.

Analiza wnętrza

Zanim jednak przystąpimy do zbierania wszystkich dostępnych fotografii, rozejrzyjmy się po pomieszczeniu, które niebawem przeistoczy się w małą galerię sztuki. Czy do naszej dyspozycji będziemy mieć dużą czy może małą powierzchnię? Całe wnętrze należy do przestronnych obiektów czy raczej dominuje w nim wrażenie przytłoczenia? Sufit jest wysoki czy niski? Wbrew pozorom odpowiedzi na wszystkie te pytania pozwolą na lepsze skoncentrowanie się wokół zadanego tematu. Jednak dla uzyskania najlepszego efektu zaleca się, aby wybierać pomieszczenia, które są maksymalnie obszerne oraz dostatecznie dobrze oświetlone. Wówczas zawieszone dekoracje ścienne będą miały możliwość pełnego zabrzmienia.

Harmonia najważniejsza

Zachowanie proporcji w wystroju wnętrza jest kolejnym czynnikiem warunkującym powodzenie dekoracji. Dlatego optymalnie byłoby dobierać fotografie o zbliżonej wielkości. Do małych wnętrz polecane będą małe zdjęcia i odwrotnie. Im większe będzie pomieszczenie, którym dysponujemy, tym szersze możliwości aranżacyjne będą stały przed nami otworem.

pokrewne artykuły